Następnego dnia spokojnie wróciłam do pracy. W szpitalu czekała na mnie Tinka.
-No jak było?- pytała zniecierpliwiona
- Może być...- powiedziałam, chociaż to nie była całkowita prawda
Ale tez nie kłamstwo...
W końcu miło się z Justinem gadało, tylko potem ten wybuch agresji...
Ma dość trudne życie, owszem, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie.
-Powiedz coś więcej!!! Proszę!!- nalegała
-No cóż...
Co byście zrobili na moim miejscu?
,,Tak, tak było genialnie, lody były pyszne i było bombowo"
czy może
,, Fajnie było na początku, ale potem tłum jego fanek zaczął nas gonić i Justin się tak zdenerwował, że w końcu się poddałam i uciekłam"
Prawda, która może zaboleć czy kłamstwo, które może uszczęśliwić?
Mała nie wytrzymała chwili ciszy i powiedziała:
-No mów!! Już cały szpital o tym gada!!!
-Ciekawe, jakim to sposobem mogliby się dowiedzieć?? Hmmm... Nikt nic nie mówi, bo nikt nic nie wie... Mam nadzieję, że ty też nikomu nie wygadasz. Prawda?
-Eee..... Ja nic nie mówiłam, ale..... Już cały szpital o tym wie!!
Myślałam, że to nieprawda... Dzieci widzą co innego niż się dzieje na prawdę... Kucyki pony, laleczki, wróżki, spiderman i cała reszta...
Ale tu mała miała rację, bolesne a jednak prawdziwe.
Gdy wyszłam z sali, w której leży Tinka, wszyscy sie na mnie patrzyli, szeptali między sobą, niektórzy podchodzili i się pytali czy załatwię im autograf....
Pytam się, JAK TO SIĘ STAŁO?????
Nikomu nic nie mówiłam....
To znaczy.... wie o tym tylko Tinka, ordynator, Alis i oczywiście ja i Justin
A właściwie to wiedzieliśmy, bo teraz już w całej okolicy ludzie o tym gadają...
Tinka? Nie, ona by tego nie zrobiła... To jasne...
Ordynator? ( minuta zastanowienia) Prędzej on niż mała....
Alis? NIEEEE! To moja przyjaciółka...
Ja? Ja trzymam buzię na kudkę... Chociaż... Nie
No to .. ORDYNATOR
Zaraz, zaraz... A Justin??
Może on?
Chciał mieć następna gotową ploteczkę?
A fanki może były wynajęte?
On ma tyle kasy, że go byłoby na to stać...
No jasne...
Jak ja mogłam znowu się nabrać...
Głupia
Głupia
Głupia
Przejedzie walec i wyrówna?
Nic podobnego...
To zawsze będzie ciągnęło się za mną....
Zawsze..
Na zawsze...
//Olexa

FAJNIE PISZ DALEJ !http://czarneoczeta.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń